godziny pracy pon. - pt. 8.00 - 18.00 sob. 8.00-14.00

Ulubione samochody

Części samochodowe

Poradniki

 
2018-10-09 12:06:21

Dodatki do olejów i paliwa – czy warto je stosować.

Właściwie przez cały rok samochody są narażone na różne niebezpieczeństwa związane z czynnikami atmosferycznymi, jednak zimą stają się one najbardziej poważne. Gwałtownie spadająca temperatura i zmieniające się warunki na trasie prowadzą do nagłych awarii, trudności w prowadzeniu auta oraz jego uruchomienia, a także negatywnie wpływają na ogólny stan pojazdów. Na szczęście, można w łatwy sposób zapobiec wielu problemom związanym z niekorzystną pogodą.

Wielu kierowców latem stosuje preparaty i dodatki wlewane do olejów oraz paliwa, które pomagają utrzymać dobrą kondycję samochodów. Nie inaczej powinno wyglądać to zimą, jeśli właścicielom aut zależy na utrzymaniu ich w jak najlepszej formie przez maksymalnie długi czas.

Paliwo zimowe – czy to wystarczy?

W Polsce już w listopadzie na stacjach benzynowych pojawiają się paliwa oraz oleje ze zmienionymi właściwościami. Zmniejszają one ryzyko wystąpienia awarii w układzie sterującym samochodu, przede wszystkim dzięki znacznie niższej temperaturze, w której można je wykorzystywać. Benzyna oraz gaz LPG wykazują się zimą zmniejszoną prężnością pary – a to skutkuje brakiem odpowiedniej efektywności podczas uruchamiania silnika i samej jazdy. W przypadku silników Diesla problem staje się jeszcze poważniejszy, ponieważ są one narażone na zatkanie się filtru paliwa poprzez wytrącanie się kryształków parafiny przy niskiej temperaturze.

Z tego powodu samo paliwo zimowe nie zawsze wystarczy, aby utrzymać samochód na chodzie. Ryzyko zwiększa się proporcjonalnie ze zmniejszaniem temperatury powietrza, więc sroga zima może przysporzyć mnóstwa problemów związanych z uruchamianiem pojazdów nawet przy zastosowaniu odpowiednio przygotowanego przez producentów paliwa.

Jakie popularne preparaty można wykorzystać?

Krzepnięcie paliwa zimą może zaskoczyć właściwie każdego, kto nie przygotuje się odpowiednio na tę porę roku. Zazwyczaj pamięta się o wymianie opon z zimowych na letnie, ale przy okazji warto przypomnieć sobie również o zaopatrzeniu się w stosowne preparaty zwiększające wydajność paliw i olejów wykorzystywanych w autach.

Paliwo dieslowskie może mętnieć przy niskiej temperaturze, co doprowadza do kłopotów z uruchomieniem silnika. Aby temu zapobiec, często stosuje się różnego rodzaju depresatory, zwane również antyżelami. Markowy depresator pozwala korzystnie zmienić granicę temperatury, po przekroczeniu której zaczynają się wytrącać kryształki parafiny uniemożliwiające rozruch silnika.

Najlepiej stosować je podczas tankowania paliwa, czyli jeszcze przed momentem, w którym rozpoczyna się proces żelowania paliwa. Dzięki temu osiągnie się najlepszy efekt. Trzeba zaznaczyć, że depresator nie jest „lekarstwem” na powstałe już problemy. To przede wszystkim środek profilaktyczny, który ma na celu oddalenie ryzyka wystąpienia kłopotów związanych z mętnieniem paliwa.

Na szczęście, cena takiego preparatu jest bardzo niska, dlatego warto z niego korzystać, aby uniknąć znacznie większego wydatku związanego z potencjalnymi naprawami. Tanie depresatory to rozwiązanie bardzo wygodne, wymagające od kierowców wyłącznie regularności i pamięci o ich wykorzystaniu.

W przypadku samochodów LPG pomagają różne uszlachetniacze, dostępne w takim samym stopniu jak depresatory. Ich właściwości oczywiście różnią się, ale efekt pozostaje ten sam – ochrona przed awariami i umożliwianie rozruchu silnika nawet w skrajnych warunkach atmosferycznych. Uszlachetniacze paliwa potrafią być naprawdę różne i oferują odmienne działanie dodatkowe, np. czyszczenie filtrów czy zmniejszenie zużycia paliwa. Choć należy do takich informacji podchodzić ostrożnie, zwłaszcza w przypadku nieznanych marek, w wielu przypadkach już gołym okiem można zauważyć różnice w eksploatacji samochodu.

Sposoby uzupełniające stosowanie dodatków do olejów i paliw

Dobry depresator lub uszlachetniacz paliwa to podstawa. Jednak istnieją jeszcze inne sposoby na zapewnienie samochodowi prawidłowego i bezpiecznego funkcjonowania.

Gdy podczas tankowania aplikuje się depresator, warto też zadbać o uzupełnienie paliwa do pełna. Mniejsza ilość powietrza w baku to mniejsze ryzyko wystąpienia pary wodnej, która może zamarznąć. Ponadto u niektórych producentów można odnaleźć dodatek zapobiegający zamarzaniu pary wodnej.

Zastosowanie preparatów służących do konserwacji układu wtryskowego również zapewnią odpowiednią ochronę, zwłaszcza zimą. Takimi substancjami powinni być zainteresowani przede wszystkim posiadacze aut z instalacją LPG.

Czego należy unikać?

W samochodach starszego typu częstą metodą ulepszania oleju napędowego było dolewanie do baku denaturatu lub benzyny. Choć mogło to przynosić dobre efekty, to jednak współczesne pojazdy posiadają bezpośredni wtrysk paliwa. W takim przypadku może to doprowadzić do uszkodzenia czy całkowitego zniszczenia jednostki napędowej lub układu zasilania. Nowe samochody potrzebują specjalnie przygotowanych w tym celu preparatów, dlatego denaturat nie będzie najlepszym pomysłem. Postawienie na substancje wyprodukowane z myślą o polepszeniu oleju napędowego to jedyne właściwe rozwiązanie.

 

czytaj dalej
ukryj treść