godziny pracy pon. - pt. 8.00 - 18.00 sob. 8.00-14.00

Ulubione samochody

Części samochodowe

Poradniki

 
2019-01-18 14:05:26

Uszczelniacz do opon – jak i kiedy stosować?

Pełnowymiarowe koło zapasowe, a często nawet dojazdowe jest coraz rzadziej stosowane w standardowym wyposażeniu nowych samochodów. Stąd stopniowo zwiększa się popularność preparatów do naprawy opon.

Środki do naprawy opon można stosować do wszystkich rodzajów opon w samochodach i motocyklach. Nie są one skomplikowane w użyciu oraz występują w małych, poręcznych opakowaniach o pojemnościach od 250 do 600 ml (np. K2 Tire Doctor 400ml lub 535ml). Produkty te pozwalają na krótkotrwałe uszczelnienie uszkodzonej opony bez użycia narzędzi czy zdejmowania koła. Trzeba jednak pamiętać, że środki te nie zadziałają w przypadku uszkodzenia ściany bocznej opony lub sporych uszkodzeń bieżnika. Nie zaleca się również stosować tego typu środków do sportowych opon niskoprofilowanych (profil poniżej 45). Natomiast w przypadku większych opon np. terenowych konieczne będzie użycie dwóch opakowań preparatu naprawczego.

Zaczynamy naprawę od zlokalizowania przyczyny przebicia opony i oceniamy, czy naprawa preparatem będzie możliwa. Zwykle udaje się naprawić przebicia nie większe niż 5-6 mm. Jeżeli w oponie znajduje się powód przebicia, należy go usunąć. Koło powinniśmy ustawić w takiej pozycji, żeby zaworek znajdował się na górze. Przed użyciem należy energicznie wstrząsnąć pojemnikiem. W zimie, przy niższych temperaturach, przed użyciem dobrze jest również ogrzać pojemnik. Przykręcamy aplikator do zaworu koła, zaś w instrukcji sprawdzamy, w jakiej pozycji powinien znajdować się pojemnik w trakcie aplikowania. Następnie opróżniamy całą zawartość pojemnika.

Po zaaplikowaniu preparatu powinniśmy jak najszybciej ruszyć i przejechać około 10 km z prędkością w granicach 50 km/h. Pozwoli to na równomierne rozprowadzenie preparatu wewnątrz opony. Gaz wytwarzany przez piankę we wnętrzu opony powoli zacznie zwiększać ciśnienie i już po kilku obrotach koła opona powinna “wstać”. Jeżeli tak się nie dzieje, powinniśmy natychmiast się zatrzymać, aby uniknąć poważniejszego uszkodzenia opony. Możemy spróbować zaaplikować drugi pojemnik i ponownie sprawdzić, czy ciśnienie gazu we wnętrzu opony rośnie. Jeżeli i ta operacja nie przyniesie oczekiwanego rezultatu, oznacza to, że opony nie uda się naprawić preparatem.

Należy pamiętać, żeby zawsze przeczytać instrukcję na opakowaniu przed użyciem preparatu oraz o tym, że stosowanie “łatek w sprayu” ma charakter doraźny. Po użyciu trzeba jak najszybciej udać się do wulkanizatora w celu naprawy bądź wymiany opony.

Głównym argumentem przemawiającym za pianką uszczelniającą do opon jest wygoda. Kiedy złapiemy gumę, jadąc zmęczeni po pracy do domu, dodatkowy wysiłek na pewno nie poprawi nam humoru. Tym bardziej jeśli akurat brakuje nam koła zapasowego albo chociaż tzw. dojazdówki. Tymczasem używając uszczelniacza do opon nie potrzeba podwijać rękawów.

Oczywiście skuteczność działania koła zapasowego w płynie zależy od obrażeń, jakich doznała opona. W przypadku dużych dziur pianka może nie wypełnić ubytku w wystarczającym stopniu. Sprayu do uszczelniania nie należy stosować jeżeli opona spadła z obręczy. Może to być niebezpieczne dla nas oraz innych użytkowników drogi. Pamiętajmy też, że pianka nie jest rozwiązaniem permanentnym. Po jej użyciu trzeba załatać dziurę, więc po przebiciu najlepiej jak najszybciej odwiedzić zakład wulkanizacyjny. Gdy już dotrzemy do warsztatu poinformujmy mechanika, że w oponie znajduje się łatwopalny gaz. Przed wykonaniem faktycznej naprawy opona musi zostać trzykrotnie opróżniona i napełniona, aż do całkowitego usunięcia łatwopalnej substancji.

czytaj dalej
ukryj treść